Posty

Wyświetlam posty z etykietą kghm

Apropos Janusza Lewandowskiego przypomniała mi się pewna historia związana z KGHM...

Obraz
Janusz Lewandowski postanowił zająć publiczne stanowisko w sprawie sytuacji jaka ma miejsce na Białorusi, tuż przy granicy z Polską. Twierdzi on, że "hańbiony jest tam polski mundur", a w całej sprawie wcale nie chodzi o to, że polscy żołnierze strzegą granic, lecz że "blokują pomoc humanitarną". Na zdjęciu: Janusz Lewandowski (foto: PlatformaRP [flickr] / CC by SA 2.0) Pan Lewandowski w swojej wypowiedzi pominął (lub zapomniał), że sytuacja ma miejsce na terytorium Białorusi i że nie można tak po prostu przekroczyć sobie granicy, aby przekazać pomoc (która swoją drogą została już z Polski wysłana, lecz jest blokowana przez stronę białoruską). Pomijając jednak powyższe, słysząc pana Lewandowskiego przypomniała mi się (apropos trafności różnego rodzaju pomysłów i stanowisk) historia z 1992 roku, kiedy cytowany powyżej był ministrem w rządzie, który forsował sprzedaż KGHM. Opinii publicznej próbowano wówczas narzucić narrację, że sprzedaż KGHM to "złoty interes...